środa, 20 czerwca 2012

Ocalić Romeo

Nie po raz pierwszy przekonałem się, że wystarczy wyjść z domu poza próg, by człowieka spotkały ciekawe przygody. A jeśli do tego wsiąść na rower to pewność ciekawego zdarzenia wzrasta do stu procent. Wybrałem się właśnie wczoraj na taką niewielką przejażdżkę z moją rodzinką, zabrałem aparat, by porobić zdjęcia. A tu proszę nie dość że widoki cudne to jeszcze najpierw spotkaliśmy dwie sarny, które się nam dłuższą chwilę przyglądały więc zdążyłem je sfotografować, a później znaleźliśmy małego Romeo. Czyli młodziutkiego dzięcioła, którego tak nazwały moje córki, chyba ze względu na jego urodę ;-) Ptak nie potrafił jeszcze latać a już wypadł z gniazda, więc jego los już został przesądzony. Ale my ludzie zawsze próbujemy nagiąć rzeczywistość, dlatego podjęliśmy próbę uratowania malucha.

Save Romeo


EveryTrail - Find the best hikes in California and beyond

Brak komentarzy: